Nikogo chyba nie dziwi już fakt, że wydawcy coraz chętniej sięgają do katalogów nawet sprzed kilku dekad, dzięki czemu na rynek trafiają pełnoprawne remake’i, remastery, różnego rodzaju porty czy retro-kolekcje pozwalające tchnąć nowe życie w stare produkcje – jak choćby wspomniany tu przeze mnie jakiś czas temu City Hunter, który w swoim oryginalnym wydaniu nigdy…
