O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Dragon Ball Z Kakarot

Cofnijmy się w czasie o jakieś 15-20 lat, kiedy to moim jedynym zmartwieniem było to, aby wstać punktualnie do szkoły i jak najszybciej wrócić z niej do domu, aby zasiąść przed telewizorem i odpalić RTL7/TVN Siedem. To właśnie na owych dwóch stacjach dzieciaki w całej Polsce mogły śledzić kolejne przygody Son Goku i jego przyjaciół…