O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Ganryu 2: Hakuma Kojiro

Neo-Geo to nazwa, która nieodłącznie kojarzy mi się z automatami i czasami boomu na emulatory wszelkiej maści platform. Ten odwracający się biało-czarny napis i prosta melodyjka praktycznie w większości była znakiem jakości dla tego, w co przyjdzie nam za chwile zagrać. Jednym z tytułów wydanych na tę platformę było Ganryu od Visco Corporation — side…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The House of The Dead Remake

W czasach kiedy dostęp do świata growego nie był tak powszechny jak dzisiaj, swoje pięć minut przeżywały przybytki zwane u nas Salonami Gier (niemające nic wspólnego z aktualnym hazardowym procederem). To właśnie w tego typu miejscach — zanim dorobiłem się swojej pierwszej maszynki do grania — zostawiałem całe swoje kieszonkowe, aby pograć, choć te kilka…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Andro Dunos II

Przyszło Wam kiedyś czekać latam na kontynuację jakieś gry? Ile to było? Rok, dwa, pięć? Można się nieco niecierpliwić prawda? To wyobraźcie sobie, że fani pierwszej odsłony Andro Dunos czekali na sequel dłużej, niż część z Was jest na świecie, gdyż jedynka zadebiutowała na automatach Neo-Geo w 1992 roku, a jedyne 30 lat później dostajemy…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Clockwork Aquario

Ktoś z Was pamięta jeszcze czasy salonów arcade zastawionych automatami i pinballami (choć w moim przypadku „salon” to spore wyolbrzymienie, gdyż ów salon to była przyczepa typu „Wóz Drzymały”, w którym ledwo dało się oddychać przez ścisk ludzi i chmurę dymu papierosowego gęstszą niż smog na Śląsku)? Niejednokrotnie powtarzałem, że wspomnienia z tego typu przybytków…

Na radarze – Clockwork Aquario

Nie wiem jak Was, ale mnie cieszy to, że na nowych konsolach wydawane są zarówno porty gier z czasów mojego dzieciństwa jak i produkcje indie, czerpiące z dawnych lat. Tym razem moją uwagę zwróciła produkcja Clockwork Aquario, która ma trafić na rynek już 30/11. Jak się okazało, jest to gra sprzed ćwierć wieku za której…

PLAYSTATION FANATYK WYDAWNICTWO #14 – Dungeons & Dragons – Tower of Doom

Czas na kolejny projekt w mojej małej serii wydawniczej i tym razem chciałbym zaprezentować Wam coś, co niestety finalnie nie ukazało się na rynku (a przynajmniej nie na naszym ukochanym szaraku) – Dungeons & Dragons – Tower of Doom. Tytuł ten ukazał się pierwotnie 1994 roku na automatach arcade i z miejsca zawłaszczył sobie serca…