O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – The Last of Us Part II

The Last of Us to bez wątpienia klejnot w koronie biblioteki PlayStation 3. Kiedy w czerwcu 2013 roku Naughty Dog oddało graczom swoją grę, nikt nie spodziewał się, że z pozoru „kolejna gra o zombiakach”, odbije się tak wielkim echem i wryje w głowy graczy aż tak bardzo. Siedem lat przyszło nam czekać na kontynuację…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Huntdown

W ostatnich latach, dzięki scenie indie, przeżywamy swego rodzaju renesans Pixelartu i w zasadzie nie ma miesiąca, żeby na PlayStation Store nie wylądowała jakaś nowa produkcja tego typu. Siła nostalgii to potężna siła, którą wielu śmiałków gamedevu próbuje ujarzmić ale tylko niewielu z nich się to udaje, pozostali giną w morzu krytyki graczy, wraz ze…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Those Who Remain

Embargo już nie obowiązuje, więc mogę w końcu podzielić się z Wami, moimi wrażeniami z ogrywania kolejnego horroru (cóż za niespodzianka w moim wykonaniu prawda?). Tym razem na warsztat wziąłem Those Who Remain od studia Camel101. Na samą grę, a właściwie jej trailer trafiłem gdzieś na początku 2020 roku i przyznam, że dość mocno czekałem…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Fractured Minds

Zwykle, kiedy na PlayStation Store pojawia się kolejna promocja, zaczynam przeczesywanie ofert w poszukiwaniu gier indie, które mogłyby mnie zaciekawić, i które kupię za niewielką kwotę. Podczas ostatnich takich poszukiwań moją uwagę przykuł tytuł Fractured Minds, która na screenach nie wyglądała zbyt ciekawie ale jej opis mnie zaintrygował, nie będę kłamał, że cena również nie…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Rise of Insanity

Od dawna mówiłem, że rynek gier indie to kopalnia w której można znaleźć zarówno samorodki złota jak i zwykły węgiel, kopalnia, którą od promocji do promocji na PSN, ochoczo przeszukuję w poszukiwaniu kolejnych perełek. Czasem się to udaje, jak w przypadku świetnego, moim zdaniem Infliction, co tylko zachęca do sprawdzania kolejnych horrorów od mniej znanych…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Daymare 1998

O ekipie z Włoch zwanej Invader Studios, usłyszałem po raz pierwszy gdzieś w okolicach 2015/2016 roku, kiedy to do sieci trafiły pierwsze materiały z ich nadchodzącego projektu, fanowskiego remake’u legendy survival horroru – Resident Evil 2. RE2 Reborn, miał być odświeżonym klasykiem pełną gębą, co dla mnie, fana uniwersum RE było niczym mokry sen, sen…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Final Fantasy VII Remake

Chyba, żadna z kilkunastu odsłon Final Fantasy, nie wzbudza tyle różnych uczyć co VII – dla jednych legendarna, dla drugich przereklamowana. Pierwsze plotki o możliwym remake’u, przygód Cloud’a i jego towarzyszy pojawiły się już w okolicach 2000 roku, kiedy to Square Enix podobno pracowało nad odświeżona wersją odsłon FFVII, VIII i IX, z kolei w…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – DOOM Eternal

Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem FPS’ów na konsoli, fakt było kilka gier jak Killzone, Black, Borderlands czy Far Cry, w które grało mi się naprawdę dobrze, ale to nie zrobiło ze mnie jakiegoś wielkiego gatunku – mówiąc krótko orłem w strzelanki na PlayStation nie jestem. Do Dooma podchodziłem z lekkim dystansem, głównie dlatego, że…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Resident Evil 3 Remake

Historia ponownie zatoczyła koło… Nie tak dawno, na koniec mojej recenzji świetnego remake’u Resident Evil 2, zapytałem czy dostaniemy też odświeżonego Nemesisa? Minął niewiele ponad rok, a do naszych konsol trafia Resident Evil 3 Remake! Choć w moim osobistym rankingu, RE3 Nemesis plasuje się niżej niż poprzednie dwie odsłony serii, to tak czy siak, czekałem…