O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Save Room

Nieco ponad tydzień temu wspominałem o nietypowym tytule opartym na zarządzaniu ekwipunkiem wartym uwagi, a tymczasem traf chciał, że miałem okazję go sprawdzić. Ograniczone miejsce w plecaku bohatera to czasem horror w horrorze, który pewnie niejednokrotnie doprowadzał do szału graczy. Serią nieodmiennie kojarzoną z tym „ficzerem” jest Resident Evil, gdzie często trzeba było się nagłowić…

Na radarze – Save Room

Polecałem Wam już całkiem sporą ilość nietuzinkowych gier do sprawdzenia ale przyznam, że ta zaskoczyła i mnie. Nie od dzisiaj wiadomo, że żonglowanie ograniczonym ekwipunkiem w grach to nie nie lada wyzwanie, prowadzące miejscami do sporych frustracji u graczy. A co gdyby oprzeć na tym całą grę? Na taki właśnie pomysł wpadli ludzie z Fractal…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Bones of Halloween

Co prawda Halloween już dawno minęło ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby potrzymać jeszcze nieco ten klimat. O Bones and Halloween wspomniałem krótko przed Cukierkowymi Żniwami i tak się stało, że chwilę po tym, tytuł ten wpadł na moją konsolę. Jako, że mamy tu do czynienia z arenowym, surwiwalowym FPS’em to możecie się domyślać,…

Na radarze – Bones of Halloween

Halloween zbliża się wielkimi krokami 🙂 Choć w naszym kraju jest jest zbyt popularny zwyczaj to jakby nie patrzeć nikt nikomu krzywdy nie robi obchodząc go. U mnie wygląda to tak, że co roku wygrzebuję sobie jakiś tytuł z pogranicza horroru aby się nieco odprężyć. Tym razem jednak moje oko przykuło coś nie do końca…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – God Damn The Garden

W dzisiejszym odcinku „PlayStation Jonesa i klątwy PlayStation Store” wykopałem tytuł, który na pierwszy rzut oka wzbudził moją ciekawość – God Damn The Garden, bo o nim dzisiaj chwilę sobie pogadamy to z założenia nietuzinkowy shooter, łączący retro nostalgię i ….. kapibary?! Zapraszam do czytania! Opening pokazuje nam „Szkieletora” w stylu słoneczka z Teletubisiów, który…

PS5 Upgrade! WD_BLACK SN850 NVMe™ M.2 SSD

Dzisiaj nieco inaczej bo nie gry a hardware 🙂 Mogłoby się wydawać, że kurczące się w ekspresowym tempie miejsca na dysku to problem poprzedniej/obecnej generacji konsol, choć tak naprawdę to historia stara jak węgiel, bo nie zna życia kto nie wbijał licencji w Gran Turismo na PSX bez karty pamięci. Faktem jest, że obecnie „pamięć”…