O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Night Book

Historia gier z gatunku Full Motion Video — lub jak kto woli FMV — sięga lat 80., kiedy to do salonów gier zaczęły trafiać gry na tak zwanych „Laser Discs”. Tym, co wyróżniało je na tle innych produkcji (oprócz nośników przypominających winyle), i od czego wzięła się nazwa całego gatunku, były ogromne ilości scenek nagranych…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Narita Boy

Temat zaległości growych i istnej hałdy hańby, która pochłonęła dziesiątki tytułów ciągnie za mną w zasadzie nieprzerwanie — takie A Plague Tale: Innocence czeka od premiery, a w tym czasie zdążyło dostać wersję na PlayStation 5 i trafić do PS Plusa… Nie przeszkadza mi to jednak wertować kolejne strony w poszukiwaniu czegoś, co wybijałoby się…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Song of Horror

Horror, jako gatunek growy przez lata ulegał sporej ewolucji, począwszy od sposobów straszenia, przez mechanikę rozgrywki, na perspektywie, z jakiej możemy zaznać lęku kończąc. Wszystko to dało nam wysyp mniej lub bardziej udanych produkcji — jak choćby cudowne Visage — oraz otworzyło furtkę do dyskusji i porównań na temat starych i nowych straszaków. Tytuł, który…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Ratchet and Clank: Rift Apart

Nie jest żadną tajemnicą, że jestem wyznawcą filozofii, że daną konsolę kupuje się dla jej tytułów ekskluzywnych. W przypadku startu nowej generacji, gracze tacy jak ja musieli jednak dać producentom i twórcom nieco kredytu zaufania, gdyż po tych kilku miesiącach od premiery nowego sprzętu, prawdziwie next-genowe tytuły można w zasadzie policzyć na palcach średnio rozgarniętego…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The Skylia Prophecy

Mamy 2021 rok, nowa generacja konsol rozpycha się łokciami na rynku growym, a producenci prześcigają się w oferowanych usprawnieniach jak np. 4K, 120 FPS, Ray-tracing czy dźwięk 3D W tym samym czasie Ezekiel Rage i 7 Raven Studios wypuszczają na rynek tytuł nawiązujący do klasyków z dawnych lat, jak Castlevania czy Ghouls ‚N Ghosts. Czy…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Resident Evil Village

Wampiry i Wilkołaki w Resident Evil?! „A komu to potrzebne? A dlaczego?”. Te pytania pewnie zadawało sobie wielu, po tym jak do sieci trafiła zapowiedź 8. odsłony, zatytułowanej Village. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to czymś kompletnie świeżym w serii, to pozwólcie na krótką lekcję historii z mojej strony. Kiedy w 2001 roku…