Z Jaskini Kolekcjonera #57 – Shenmue III PlayStation 4 Kickstarter Sleeve

Seria Shenmue, bezsprzecznie zapisała się na karcie growej historii (choć nie wszystko co się jej przypisuje to w 100% prawda). Po świetnych dwóch odsłonach z Dreamcasta, plany Yu Suzukiego na kontynuację — była chyba mowa o nawet 10 czy 12 epizodach — zostały zakopane wraz z konsolowym upadkiem Segi. Projekt jednak powrócił po latach, za…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Savage Halloween

Niejednokrotnie dałem się Wam poznać jako łowca growych okazji i poszukiwacz indyków wartych uwagi. Nie inaczej będzie tym razem gdyż, gra o której chciałbym z Wami dzisiaj pogadać to tytuł, który poza nazwą i intrygującą miniaturką, skusił mnie ceną — całe 2,10 PLN w promocji na PlayStation Store. Czy gra kosztująca mniej niż puszka Tatry…

Z Jaskini Kolekcjonera #55 – Death Stranding Standard Edition (Higgs Variant)

Od ostatniego wpisu w tej serii minęło zdecydowanie za dużo czasu, ale też przez ostatnie kilka miesięcy, nie trafiło do mnie nic co by zasługiwało na jakąś szczególną uwagę. Sytuacja ta uległa drobnej zmianie wraz z przesyłką od mojego przyjaciela, w której znalazło się kilka ciekawych rzeczy, tak więc w najbliższym czasie możecie spodziewać się…

Na radarze – Rising Hell

Ciekawych indyków nigdy za wiele, a tak się składa, że Strictly Limited Games zapowiedziało fizyczne wydanie Rising Hell! Pamiętacie jeszcze takie tytuły jak Ice Climber czy Icy Tower? No to tutaj dostajemy mix wcześniej wymienionych z rogue-like’iem z piekła rodem, a wszystko to w akompaniamencie heavy-metalowych riffów. Jako, że wydania od SLG rozchodzą się dość…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Clockwork Aquario

Ktoś z Was pamięta jeszcze czasy salonów arcade zastawionych automatami i pinballami (choć w moim przypadku „salon” to spore wyolbrzymienie, gdyż ów salon to była przyczepa typu „Wóz Drzymały”, w którym ledwo dało się oddychać przez ścisk ludzi i chmurę dymu papierosowego gęstszą niż smog na Śląsku)? Niejednokrotnie powtarzałem, że wspomnienia z tego typu przybytków…

Na radarze – Clockwork Aquario

Nie wiem jak Was, ale mnie cieszy to, że na nowych konsolach wydawane są zarówno porty gier z czasów mojego dzieciństwa jak i produkcje indie, czerpiące z dawnych lat. Tym razem moją uwagę zwróciła produkcja Clockwork Aquario, która ma trafić na rynek już 30/11. Jak się okazało, jest to gra sprzed ćwierć wieku za której…