O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Far Cry 6

Kiedy do sieci trafiły pierwsze zwiastuny kolejnej części Far Cry, to przyznaję bez bicia, że hype nieco podskoczył — partyzantka na rządzonej twardą ręką dyktatora Yarze, zwiastowała spore możliwości jeśli chodzi o urozmaicenie rozgrywki (no bo kto się nie uśmiechnął, widząc wyrzutnię zabójczych płyt CD?), z drugiej strony jednak napłynęły też pewne obawy, gdyż często…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Kena: Bridge of Spirits

Pamiętam, że kiedy rok temu, podczas eventu Sony publicznie pokazano pierwszy zwiastun Kena: Brigde of Spirits, w internecie zawrzało — jedni byli zachwyceni i jednocześnie zaintrygowani nową produkcją zmierzającą na PlayStation 5, inni zaś określali ją mianem klona The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Cóż, jak wyszło naprawdę? Zapraszam do recenzji! Historia przenosi…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Life is Strange: True Colors

Kiedy do sieci trafiła zapowiedź kolejnej odsłony Life is Strange wpadłem w euforię, która dla innych mogą się wydawać wręcz dziwna. Podyktowana była ona tym, iż seria narracyjnych przygodówek, stworzona przez Dontnod i pielęgnowana przez Deck Nine, to moje osobiste top gatunku (w której przypadku nawet pokusiłem się o zebranie limitowanych edycji do każdej z…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Tormented Souls

Kiedy do sieci trafiły pierwsze zajawki Tormented Souls, z miejsca odpaliło się we mnie ogromne uczucie nostalgii, związane ze z growymi horrorami rodem z PlayStation 1 i 2, które kiedyś wrzucały mi ciary na plecy. Czy mój entuzjazm znalazł pokrycie w rzeczywistości? Zapraszam do czytania! Historia wrzuca nas w buty młodej dziewczyny — Caroline Walker,…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Worms Rumble

Kiedy w 1995 roku, swoją premierę miała pierwsza odsłona serii, w której bohaterami są małe robaczki biegające z bazooką, nikt nie przypuszczał jakim fenomenem stanie się marka Worms. Przez przeszło 25 lat dostaliśmy ponad 20 gier / dodatków / konwersji na różne platformy, a mordercze robaczki bawiły wszystkich, niezależnie od wieku. W moim przypadku jest…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Ratchet and Clank: Rift Apart

Nie jest żadną tajemnicą, że jestem wyznawcą filozofii, że daną konsolę kupuje się dla jej tytułów ekskluzywnych. W przypadku startu nowej generacji, gracze tacy jak ja musieli jednak dać producentom i twórcom nieco kredytu zaufania, gdyż po tych kilku miesiącach od premiery nowego sprzętu, prawdziwie next-genowe tytuły można w zasadzie policzyć na palcach średnio rozgarniętego…