O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The Quarry

Jeśli ktoś lubuje się w growych horrorach, to niezależnie od ich konkretnego rodzaju, w pewnym momencie musiał natrafić na coś z portfolio Supermassive Games. Przez ostatnie siedem lat, Brytyjczycy raczyli nas kolejnymi produkcjami łączącymi horror/thriller z filmem interaktywnym, co wychodziło im raz lepiej raz gorzej, ale ciągle na niezłym poziomie. Kiedy więc do sieci trafiła…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Kangurek Kao

Moda na powroty po latach zdaje się nie maleć, czego efektem jest coraz więcej remaster’ów, remake’ów czy rebootów serii z dawnych czasów. Nie inaczej jest tym razem, gdyż pierwsza gra z serii przygód walecznego torbacza ukazała się 22 lata temu, a ostatnia zaś ma na karku już 17 lat. Pierwsze dwie odsłony Kangurka Kao (razem…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Ghostwire: Tokyo

Choć świat gamedev’u jest tak ogromny, że trudno to ogarnąć, to jest w nim kilka nazwisk, które zawsze wzbudzają emocje, kiedy mowa o produkcjach z ich podpisem — Druckmann, Kojima, Toyama, Cage, Boom, (…) tu powinna być bardzo długa lista nazwisk, ale kto by to czytał (…) Suzuki czy Mikami. Ten ostatni, a dokładniej jego…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Dying Light 2: Stay Human

Kiedy twórcy gier zapowiadają sequel jakiejś ze swoich produkcji, to z automatu poprzeczka oczekiwań graczy ustawia się wyżej niż to, co dostali do tej pory. Pierwsze Dying Light było sporym sukcesem i pozwoliło Techlandowi rozbudować dość znacznie liczbę swoich fanów, którzy ogrywając kolejne DLC, z niecierpliwością oczekiwali na pełnoprawny sequel. I tu mała dygresja, bo…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Far Cry 6

Kiedy do sieci trafiły pierwsze zwiastuny kolejnej części Far Cry, to przyznaję bez bicia, że hype nieco podskoczył — partyzantka na rządzonej twardą ręką dyktatora Yarze, zwiastowała spore możliwości jeśli chodzi o urozmaicenie rozgrywki (no bo kto się nie uśmiechnął, widząc wyrzutnię zabójczych płyt CD?), z drugiej strony jednak napłynęły też pewne obawy, gdyż często…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Kena: Bridge of Spirits

Pamiętam, że kiedy rok temu, podczas eventu Sony publicznie pokazano pierwszy zwiastun Kena: Brigde of Spirits, w internecie zawrzało — jedni byli zachwyceni i jednocześnie zaintrygowani nową produkcją zmierzającą na PlayStation 5, inni zaś określali ją mianem klona The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Cóż, jak wyszło naprawdę? Zapraszam do recenzji! Historia przenosi…