O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Gobliiins Collection

Dla wielu graczy starszego ode mnie pokolenia, jak i dla części osób dorastających w podobnym czasie co ja, Amiga była czymś znacznie więcej niż tylko komputerem. Była symbolem pewnej epoki, sprzętem, który dla wielu stał się pierwszym „poważnym” kontaktem ze światem gier, pokazującym, że domowa rozrywka może wyglądać, brzmieć i działać zupełnie inaczej niż na…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Life is Strange: Reunion

Seria Life is Strange z wielu powodów jest dla mnie czymś więcej niż tylko kolejną marką na rynku. I myślę, że każdy, kto śledzi to, co wrzucam do Internetu, zdążył to już pewnie zauważyć. Pierwsze LiS było jednym z moich pierwszych preorderów, które kupiłem w czasach, kiedy raczej stroniłem od zakupów premierowych i zwykle czekałem…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — RoboCop: Rogue City

Od ostatniego spotkania graczy z metalowym policjantem z Detroit minęły w zasadzie dwie dekady — nie licząc mobilniaków — co nie uszło uwadze ekipy z Teyon Games, która to po niezbyt udanym Rambo, i o wiele lepiej wypadającym Terminatorze, postanowiła jeszcze raz podjąć rękawice i przenieść kolejne, dla wielu już kultowe, filmowe IP na growe…