O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Life is Strange 2

Jeśli ktoś z Was, obserwuje moje strony od dłuższego czasu to mogło się mu rzucić w oczy, że zarówno pierwsze Life is Strange, jak i prequel, są dla mnie grami dość wyjątkowymi. Jedynka oczarowała mnie od samego początku i wspominałem o niej niejednokrotnie przy wielu różnych okazjach, prequel zaś, pomimo, że tworzony nie przez francuzów,…

Z jaskini kolekcjonera #43 – Life is Strange Limited Edition

Czekając na zakończenie Life is Strange 2, postanowiłem przetrzeć z kurzu pierwszą odsłonę, która w moim odczuciu jest jedną z najciekawszych gier przygodowych w jakie dane mi było zagrać w ostatnich latach. W zestawie znajduje się:** Gra** Soundtrack na CD** 32 stronnicowy artbook wraz z concept art’ami ** Karton na całość W przeciwieństwie do ostatniego…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Life is Strange: Before The Storm.

W końcu się udało (prawie) znaleźć chwilę i zakończyć kolejną opowieść spod szyldu Life is Strange. Ci, który mieli okazję czytać moje wcześniejsze pseudo recenzje wiedzą zapewne, że pierwsze Life is Strange z 2015 roku jest dla mnie jedną z najlepszych gier przygodowych w jakie dane mi było zagrać w ostatnich latach i z niecierpliwością…

O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Life is Strange.

W ostatnich dniach premierę fizycznego wydania miał prequel do moim zdaniem jednej z najlepszych gier przygodowych ostatnich lat – Life is Strange Before the Storm, które twórcy postanowili nam zaserwować w czasie oczekiwania na pełnoprawny sequel. Ale o tym napiszę za jakiś czas kiedy będę mógł w spokoju usiąść i zatopić się w historię Chloe….