O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Life is Strange: Reunion

Seria Life is Strange z wielu powodów jest dla mnie czymś więcej niż tylko kolejną marką na rynku. I myślę, że każdy, kto śledzi to, co wrzucam do Internetu, zdążył to już pewnie zauważyć. Pierwsze LiS było jednym z moich pierwszych preorderów, które kupiłem w czasach, kiedy raczej stroniłem od zakupów premierowych i zwykle czekałem…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Life is Strange: True Colors

Kiedy do sieci trafiła zapowiedź kolejnej odsłony Life is Strange wpadłem w euforię, która dla innych mogą się wydawać wręcz dziwna. Podyktowana była ona tym, iż seria narracyjnych przygodówek, stworzona przez Dontnod i pielęgnowana przez Deck Nine, to moje osobiste top gatunku (w której przypadku nawet pokusiłem się o zebranie limitowanych edycji do każdej z…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Life is Strange 2

Jeśli ktoś z Was, obserwuje moje strony od dłuższego czasu to mogło się mu rzucić w oczy, że zarówno pierwsze Life is Strange, jak i prequel, są dla mnie grami dość wyjątkowymi. Jedynka oczarowała mnie od samego początku i wspominałem o niej niejednokrotnie przy wielu różnych okazjach, prequel zaś, pomimo, że tworzony nie przez francuzów,…

Z jaskini kolekcjonera #43 – Life is Strange Limited Edition

Czekając na zakończenie Life is Strange 2, postanowiłem przetrzeć z kurzu pierwszą odsłonę, która w moim odczuciu jest jedną z najciekawszych gier przygodowych w jakie dane mi było zagrać w ostatnich latach. W zestawie znajduje się:** Gra** Soundtrack na CD** 32 stronnicowy artbook wraz z concept art’ami ** Karton na całość W przeciwieństwie do ostatniego…