O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Soccer Kid Collection

Nikogo chyba nie dziwi już fakt, że wydawcy coraz chętniej sięgają do katalogów nawet sprzed kilku dekad, dzięki czemu na rynek trafiają pełnoprawne remake’i, remastery, różnego rodzaju porty czy retro-kolekcje pozwalające tchnąć nowe życie w stare produkcje – jak choćby wspomniany tu przeze mnie jakiś czas temu City Hunter, który w swoim oryginalnym wydaniu nigdy…

Na radarze — HauntsVille

Jedną z rzeczy, które najbardziej lubię w tej serii, jest wygrzebywanie projektów nieco wyróżniających się w tłumu. Nie zawsze są to wielkie produkcje z ogromnym budżetem (a w zasadzie to zwykle są to właśnie „małe” indyki) i nie zawsze są to gry, które finalnie okażą się hitami. Hauntsville zdecydowanie zalicza się do tej kategorii. Bo…