Symulatory „kulinarne” to nic nowego na rynku, jednak przez lata przybierały one różną, mniej lub bardziej prześmiewczą formę (ktoś jeszcze pamięta napady na banki w Pizza Syndicate?). Ekipa z Cyanide Studio postanowiła jednak dorzucić swoje trzy grosze dla wszystkich tych, którzy z wypiekami na twarzy śledzą poczynania kucharzy w Master Chefie, czy nieco krzywią się…
Tag: Sony PlayStation 5
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Saint Kotar
Jeśli obserwujecie mnie od jakiegoś czasu, to raczej nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, kiedy powiem, że przygodówki point’n’click oraz horrory, to dwa gatunki, których jestem ogromnym fanem. O ile ten drugi ma się całkiem nieźle na scenie mainstreamowej (choćby dzięki powrotom kultowych straszaków na nowych platformach), tak mam wrażenie, że klasyczne przygodówki zostały nieco zapomniane…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – God of War Ragnarok
Symulator Zawiedzionego Ojca, to niewątpliwie jeden z najbardziej udanych „rebootów” serii, jakie ukazały się w ostatnich latach. Ekipa z Santa Monica Studios potrafili przekuć krwawą sieczkę w coś bardziej refleksyjnego, jednocześnie zachowując ducha gry, przez co nie było mowy o sztuczności i wymuszaniu emocji. Wszystko to spowodowało, że poprzeczka oczekiwań graczy w stosunku do kontynuacji…
PS5 Upgrade! WD_BLACK SN850 NVMe™ M.2 SSD
Dzisiaj nieco inaczej bo nie gry a hardware 🙂 Mogłoby się wydawać, że kurczące się w ekspresowym tempie miejsca na dysku to problem poprzedniej/obecnej generacji konsol, choć tak naprawdę to historia stara jak węgiel, bo nie zna życia kto nie wbijał licencji w Gran Turismo na PSX bez karty pamięci. Faktem jest, że obecnie „pamięć”…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Metal: Hellsinger
Czy zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby połączyć Doom’a z Guitar Hero? Cóż jeśli tak to nie byliście jedyni, gdyż Szwedzi ze studia The Outsiders również mieli na ten temat pewne przemyślenia i postanowili je przekuć w rzeczywistość wypuszczając na rynek swój growy debiut — Metal: Hellsinger. Czy sianie zniszczenia pod rytm gitarowych riffów…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Quest for Infamy
Choć praktyczne niemożliwe jest określenie dokładnej liczby zespołów pracujących w Game Devie, to zawsze znajdzie się garstka tych, których nazwy kojarzone są przez większą część graczy. Aktualnie mamy Rockstar, FromSoftware czy Guerrilla Games, tworzące blockbustery, które od premiery okupują wszystkie notowania najpopularniejszych gier. Kiedyś taką siłę przebicia miala firma Sierra Online, której portfolio w sporej…
