O tym w co ostatnio grałem słów kilka – The Evil Within.

Przed premierą TEW, internet aż huczał, a hype rósł jak chłopaki z siłowni na sterydach. Oczekiwania były ogromne, wszak za grę odpowiadał sam Shinji Mikami, ojciec serii Resident Evil. Dodatkowo obietnice powrotu do korzeni gatunku survival horror i niekończącego się strachu przed kolejnym krokiem. Czy udało się spełnić te wszystkie zapowiedzi i wlać miód na…

O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Life is Strange.

W ostatnich dniach premierę fizycznego wydania miał prequel do moim zdaniem jednej z najlepszych gier przygodowych ostatnich lat – Life is Strange Before the Storm, które twórcy postanowili nam zaserwować w czasie oczekiwania na pełnoprawny sequel. Ale o tym napiszę za jakiś czas kiedy będę mógł w spokoju usiąść i zatopić się w historię Chloe….

O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Metal Gear Rising Revengance.

Często zdarza się, że popularna marka, oprócz głównej serii dostaje jakiś spin-off, który rożni się historią, bohaterami czy (jak to jest w tym przypadku) całym trzonem rozgrywki. MGR:R jest slasherem w najczystszej postaci. Stworzone w 2013 przez weteranów gatunku Platinium Games (znanym min. z takich gier jak Bayonetta czy Vanquish) pod skrzydłami Kojima Productions. Do…

O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Kholat.

Od jakiegoś czasu możemy zaobserwować wzrost gier z widokiem z perspektywy pierwszej osoby. Mechanika ta stosowana jest co raz chętniej poza shooterami, w grach przygodowych czy horrorach. Podobnym torem poszli twórcy gry o której chciałbym Wam dzisiaj powiedzieć parę słów, mianowicie Kholat. Początkowo gra wyszła tylko na komputery PC, a później w wersji cyfrowej min….

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Silent Hill Origins.

Niedawno opublikowałem swój słowotok po ukończeniu Silent Hill 4, wspominając przy okazji, że jestem w trakcie ogrywania SH Origins. No i w końcu udalo się – po ok. 9h gry ukończyłem kolejną cześć tej zacnej serii. Silent Hill Origins (lub Zero), została pierwotnie wydana w 2007 roku na konsolę PlayStation Portable, a jakiś czas później…