O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Destroy All Humans!

Dawno temu, kiedy jeszcze na studiach kupiłem sobie swoje pierwsze PlayStation 2, wśród tony ściągniętych z neta gier – tak tak piraciłem kiedyś na potęgę – znalazł się nic niemówiący mi tytuł Destroy All Humans!, który odpaliłem, pograłem z godzinę i o którym zapomniałem na kolejną dekadę. Mamy 2020 rok, a THQ postanowiło przywrócić do…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Observer

„Backlog” lub po naszemu „kupka wstydu” to problem, który dotyka chyba każdego. W moim przypadku, kiedy dodamy do tego czynnik kolekcjonerstwa, otrzymujemy nie tyle „kupkę” co „kopalnię wstydu”, której rozmiary już dawno przestałem kontrolować. Od jakiegoś czasu jednak, staram się (w przerwach pomiędzy większymi premierami), nadrabiać co niektóre pozycje, które zdają się wpasowywać w mój…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Ghost of Tsushima

Pomimo, że pewnie większość świata growego żyje już wizją nadchodzącej, nowej generacji konsol, Sony postanowiło nie składać broni i zakończyć obecną z hukiem, wydając dwa spore tytuły ekskluzywne. Produkcja od Sucker Punch intrygowała mnie w zasadzie od pierwszego zwiastuna i obietnicy „największej i najbardziej ambitnej gry w historii studia”. Nie jestem znawcą czy jakimś wielkim…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Iron Man VR

PlayStation VR od początku istnienia traktowałem w kategorii drogiej zabawki na kilka minut, która pewnie umrze szybko i zostanie pogrzebana z innymi wymysłami producentów sprzętu do grania. Jak widać, najwyraźniej srogo się pomyliłem, PS VR zaliczyło drobny lifting, Sony patentuje kolejne rozwiązania związane z następcą, nowych gier wychodzi co raz więcej, a dodatkowo co niektóre…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – The Last of Us Part II

The Last of Us to bez wątpienia klejnot w koronie biblioteki PlayStation 3. Kiedy w czerwcu 2013 roku Naughty Dog oddało graczom swoją grę, nikt nie spodziewał się, że z pozoru „kolejna gra o zombiakach”, odbije się tak wielkim echem i wryje w głowy graczy aż tak bardzo. Siedem lat przyszło nam czekać na kontynuację…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Huntdown

W ostatnich latach, dzięki scenie indie, przeżywamy swego rodzaju renesans Pixelartu i w zasadzie nie ma miesiąca, żeby na PlayStation Store nie wylądowała jakaś nowa produkcja tego typu. Siła nostalgii to potężna siła, którą wielu śmiałków gamedevu próbuje ujarzmić ale tylko niewielu z nich się to udaje, pozostali giną w morzu krytyki graczy, wraz ze…