Kiedyś już wspomniałem, że w ostatnim czasie można zaobserwować wzmożoną aktywność wydawców i twórców na poletku przywracania klasycznych czy nawet zapomnianych tytułów z dawnych lat. Jednym z takich wydawców jest Ratalaika Games, którzy mam wrażenie że pracują niczym na taśmie produkcyjnej, wrzucając co kilka tygodni kolejny tytuł na PlayStation Store. Choć z boku może to…
Tag: Recenzja
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Hillbilly Doomsday
Nie od dziś wiadomo, że moje serce z cebuli raduje się, kiedy na rynek trafia jakiś tani indyk, który zwraca moją uwagę. Nie inaczej było tym razem, kiedy zobaczyłem wiadomość prasową na temat Hillbilly Doomsday. Czy tanio i dobrze to jednak nie jest oksymoron? Zapraszam do czytania! Jak tak się chwilę zastanowić to twórcy gier…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Remote Life
Moje wykopaliska wśród indyczych produkcji dość często prowadzą do gatunku, jakim jest „Shoot ’em up” — czyli nic innego jak leć od prawej do lewej (lub góra dół) i strzelaj! O ile sporą część gier reprezentujących ten rodzaj strzelanek można by wrzucić do jednego worka, biorąc pod uwagę stylistykę czy wykorzystane mechaniki, tak raz na…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The Quarry
Jeśli ktoś lubuje się w growych horrorach, to niezależnie od ich konkretnego rodzaju, w pewnym momencie musiał natrafić na coś z portfolio Supermassive Games. Przez ostatnie siedem lat, Brytyjczycy raczyli nas kolejnymi produkcjami łączącymi horror/thriller z filmem interaktywnym, co wychodziło im raz lepiej raz gorzej, ale ciągle na niezłym poziomie. Kiedy więc do sieci trafiła…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Kangurek Kao
Moda na powroty po latach zdaje się nie maleć, czego efektem jest coraz więcej remaster’ów, remake’ów czy rebootów serii z dawnych czasów. Nie inaczej jest tym razem, gdyż pierwsza gra z serii przygód walecznego torbacza ukazała się 22 lata temu, a ostatnia zaś ma na karku już 17 lat. Pierwsze dwie odsłony Kangurka Kao (razem…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Wonder Boy Collection
Moda na remasterowanie, portowanie i przywracanie z martwych kolejnych marek sprzed lat zdaje się nie nie maleć. Jako gracz z całkiem sporym stażem zwykle patrzę na to dość przychylnie przez różowe okulary nostalgii, co pozwala mi czasem na powrót do klasyków sprzed lat, bez konieczności męczenia się ze sprzętem. Na fali tego nurtu płynie również…
