O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Fahrenheit: Indigo Prophecy.

W ostatnim czasie pogoda w naszym kraju nie nastraja do zbyt częstego wychodzenia z domu, a w moim przypadku dodatkowa choroba uziemiła mnie skutecznie w domu. To wszystko pomogło mi przy wyborze kolejnego tytułu do ogrania (który i tak miałem w planach) – Fahrenheit. Tytuł ukazał się w 2005 roku na PC, Xbox oraz PlayStation…

O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Forbidden Siren.

Siren – kolejny horror na mojej liście tytułów, w które trzeba zagrać, oryginalnie wypuszczony na PlayStation 2 w 2003 roku, doczekał się remastera na PlayStation 3 [Blood Curse – PAL | New Translation – NTSC/J] oraz wersji cyfrowej w ramach „klasyków z PS2” na PlayStation 4. Czym w ogóle jest Siren? Fabuła czerpie garściami z…

O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Silent Hill Origins.

Niedawno opublikowałem swój słowotok po ukończeniu Silent Hill 4, wspominając przy okazji, że jestem w trakcie ogrywania SH Origins. No i w końcu udalo się – po ok. 9h gry ukończyłem kolejną cześć tej zacnej serii. Silent Hill Origins (lub Zero), została pierwotnie wydana w 2007 roku na konsolę PlayStation Portable, a jakiś czas później…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Silent Hill 4 The Room.

Nareszcie się udało! Udało mi się skończyć wszystkie gry należące do „głównej” serii Silent Hill (SH Origins w trakcie a Shattered Memories wciąż czeka) i mam trochę mieszane uczucia. W wielu recenzjach gra dostała po dupie, że za mało Silent Hill w Silent Hill, że bohater nijaki, że motyw z pokojem jest do dupy itp….

O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Resident Evil Code Veronica X.

Kolejny Resident Evil na mojej liście, którego w końcu dane mi było skończyć. W czasach gdy gra miała swoją premierę odbiłem się od niej niemiłosiernie za sprawą wyśrubowanego poziomu trudności jak na serię od Capcom’u. Teraz po latach, kiedy ponownie zakupiłem PlayStation 2, postawiłem sobie za punkt honoru ukończenie jej. Pierwotnie gra była czasowo tytułem…

O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Metal Slug Anthology.

Dzisiaj trochę o grze, a w zasadzie grach od SNK Playmore, które mają specjalne miejsce w moim sercu – METAL SLUG. Cofnę się trochę do moich wspomnień, mniej więcej jakieś 18 lat do tyłu. W tamtych czasach, królowały zapomniane już automaty do gier i system Neo-Geo, a na moje szczęście, zaraz obok domu mojej babci…