O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Infliction Extended Cut

W ostatnich latach, obserwuję co raz większą ilość pojawiających się gier na scenie horrorów. Dosłownie nie ma miesiąca abym nie trafił na wzmiankę, że większe lub mniejsze studio, szykuje się do premiery swojego straszaka, co powoduje u mnie niepohamowaną radość. Wszystko to doprowadziło do tego, że kilka dni temu, miałem okazję ograć kolejną produkcję z…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Dawn of Fear

W związku z tym, że pierwotnie, mocno zatłoczone półrocze nieco się rozrzedziło jeśli chodzi o premiery gier, postanowiłem zwrócić swoją uwagę na segment Indie i poszukać czegoś co warte byłoby ogrania. W ten sposób trafiłem na trailer Dawn of Fear, produkcję od hiszpańskiego studia Brok3nsite. Bez bicia przyznam, że momentalnie mnie zaciekawiła gdyż na pierwszy…

Kroniki Grozy #5 – Resident Evil 3: Nemesis

W zeszłym roku otrzymaliśmy odświeżoną wersję klasyka survival horrorów, znanego chyba każdemu, komu po drodze z tym gatunkiem – Resident Evil 2. Remake przygód Leona i Claire, zrobił ogromny szum i naturalną koleją rzeczy było to że, wszyscy zainteresowani zaczęli snuć domysły na temat możliwej, odpicowanej wersji kolejnej odsłony burdelu w Raccoon City. Cóż, jesteśmy…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Blair Witch

Ktoś z Was pamięta jeszcze film Blair Witch Project? Ten pierwszy z 99′ roku, gdzie kampania marketingowa próbowała wmówić ludziom, że jest on oparty na faktach i rzeczywiście przedstawia zapis z amatorskich kamer? O ile teraz wydaje mi się to śmieszne to 20 lat temu, kiedy byłem jeszcze dzieciakiem, to byłem tym na tyle zaintrygowany,…

Kroniki Grozy #4 – Rule of Rose

Dzisiaj postanowiłem skrobnąć kilka słów o Rule of Rose, produkcji będącej jednocześnie krytykowanej za bycie słabą grą i wielbionej jako perła kolekcjonerów PlayStation 2. Dlaczego tak się dzieje? I co ja o tym wszystkim myślę? Zapraszam do czytania! Pierwszy raz spotkałem się z tym tytułem jakieś 7-8 lat temu, kiedy to będąc jeszcze na studiach…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The Dark Pictures: Man of Medan

Supermassive Games, ojcowie świetnego Until Dawn sprzed kilku lat, postanowili ponownie sięgnąć po gatunek, który zapewnił im rozpoznawalność i który z założenia ma wryć się w psychikę gracza oraz zasiać ziarno niepokoju. Co więcej, zapowiedzieli oni całą antologię pod szyldem The Dark Pictures, która finalnie ma składać się aż z ośmiu odsłon (Czy tylko mi…