Polecałem Wam już całkiem sporą ilość nietuzinkowych gier do sprawdzenia ale przyznam, że ta zaskoczyła i mnie. Nie od dzisiaj wiadomo, że żonglowanie ograniczonym ekwipunkiem w grach to nie nie lada wyzwanie, prowadzące miejscami do sporych frustracji u graczy. A co gdyby oprzeć na tym całą grę? Na taki właśnie pomysł wpadli ludzie z Fractal…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Bones of Halloween
Co prawda Halloween już dawno minęło ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby potrzymać jeszcze nieco ten klimat. O Bones and Halloween wspomniałem krótko przed Cukierkowymi Żniwami i tak się stało, że chwilę po tym, tytuł ten wpadł na moją konsolę. Jako, że mamy tu do czynienia z arenowym, surwiwalowym FPS’em to możecie się domyślać,…
Na radarze – Bones of Halloween
Halloween zbliża się wielkimi krokami 🙂 Choć w naszym kraju jest jest zbyt popularny zwyczaj to jakby nie patrzeć nikt nikomu krzywdy nie robi obchodząc go. U mnie wygląda to tak, że co roku wygrzebuję sobie jakiś tytuł z pogranicza horroru aby się nieco odprężyć. Tym razem jednak moje oko przykuło coś nie do końca…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – God Damn The Garden
W dzisiejszym odcinku „PlayStation Jonesa i klątwy PlayStation Store” wykopałem tytuł, który na pierwszy rzut oka wzbudził moją ciekawość – God Damn The Garden, bo o nim dzisiaj chwilę sobie pogadamy to z założenia nietuzinkowy shooter, łączący retro nostalgię i ….. kapibary?! Zapraszam do czytania! Opening pokazuje nam „Szkieletora” w stylu słoneczka z Teletubisiów, który…
PS5 Upgrade! WD_BLACK SN850 NVMe™ M.2 SSD
Dzisiaj nieco inaczej bo nie gry a hardware 🙂 Mogłoby się wydawać, że kurczące się w ekspresowym tempie miejsca na dysku to problem poprzedniej/obecnej generacji konsol, choć tak naprawdę to historia stara jak węgiel, bo nie zna życia kto nie wbijał licencji w Gran Turismo na PSX bez karty pamięci. Faktem jest, że obecnie „pamięć”…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The Wardrobe: Even Better Edition
Jeśli obserwujecie mnie od jakiegoś czasu, to pewnie nie będzie dla Was zaskoczeniem fakt, że jestem wielkim fanem przygodówek point’n’click, gdyż to właśnie ten gatunek, zaraz obok RTS’ów, był przez lata grania na PC moim ulubionym — zresztą po dziś dzień wracam do wielu tytułów z tamtego okresu jak Monkey Island (nie grałem jeszcze w…
