Kiedy ktoś rzuca hasło „Horror”, skojarzenia większości graczy pewnie są bardzo podobne — Silent Hill, Alone in The Dark, Resident Evil, Amnesia, Outlast etc. Wszystkie świetne na swój sposób i bazujące na pewnych założeniach co do straszenia. Ekipa z Tarsier Studios postanowiła jednak pójść nieco inną drogą niż „wielcy” gatunku i kilka lat temu pokazała…
Kategoria: W co ostatnio grałem
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The King of Fighters 2002 Unlimited Match
Nie tak dawno, przy okazji recenzji The King of Fighters XIV Ultimate Edition, rozwodziłem się na temat nostalgii, związanej z czasami, kiedy to w moim growym świecie, królowały automaty do gier. Cóż, wychodzi na to, że będziecie skazani trochę więcej mojego słowotoku na ten temat, gdyż w moje ręce wpadło właśnie The King of Fighters…
O tym, w co ostatnio gram słów kilka – The King of Fighters XIV Ultimate Edition
Pozwólcie, że ten tekst zacznę od pytania. Kiedy ktoś pyta Was o gry z gatunku bijatyk to, jaka jest Wasza pierwsza odpowiedź? Tekken? Mortal Kombat? Street Fighter? Obstawiam, że spora część z Was pomyślała właśnie o jednej z tych trzech i wcale mnie to nie dziwi, bo każda z nich jest na swój sposób fenomenalna….
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Visage
Pierwszy raz o Visage usłyszałem dobrych kilka lat temu, kiedy to na Kickstarterze wystartowała kampania, mająca na celu sfinansowanie projektu. Po początkowym zachwycie tym, co twórcy zapowiadali — psychologiczny horror z ciężkim klimatem — projekt przepadł gdzieś w odmętach internetu na dłuższy czas, aby w 2020 roku, w samo Halloween trafić w końcu w ręce…
O tym, w co ostatnio grałem (na PlayStation 4!) słów kilka – Cyberpunk 2077
2020 rok to rok opóźnień i przenoszonych premier, nie inaczej było z najnowszą produkcją od ojców growego Wiedźmina — Cyberpunk 2077, na którą przyszło nam czekać 8 lat. Produkcją, na którą hype został wyśrubowany do absurdalnego wręcz poziomu przez chyba jedną z największych akcji marketingowych w dziejach growej rozrywki. Produkcją, której budżet podobno przekroczył ten,…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Assassin’s Creed Valhalla
Kolejny rok, kolejny odcinek tasiemca zwanego Assassin’s Creed. Nie jest to żadną tajemnicą, że jakoś nie byłem wielkim fanem tej serii, a moja przygoda z nią zakończyła się na pirackiej czwórce. Tym razem dałem się jednak ponieść fali hype’u, jaka towarzyszyła premierze odsłony pod tytułem Valhalla, która przedstawiana była jako epicka opowieść o Wikingach. Czy…
