Na radarze – Bones of Halloween

Halloween zbliża się wielkimi krokami 🙂 Choć w naszym kraju jest jest zbyt popularny zwyczaj to jakby nie patrzeć nikt nikomu krzywdy nie robi obchodząc go. U mnie wygląda to tak, że co roku wygrzebuję sobie jakiś tytuł z pogranicza horroru aby się nieco odprężyć. Tym razem jednak moje oko przykuło coś nie do końca…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – God Damn The Garden

W dzisiejszym odcinku „PlayStation Jonesa i klątwy PlayStation Store” wykopałem tytuł, który na pierwszy rzut oka wzbudził moją ciekawość – God Damn The Garden, bo o nim dzisiaj chwilę sobie pogadamy to z założenia nietuzinkowy shooter, łączący retro nostalgię i ….. kapibary?! Zapraszam do czytania! Opening pokazuje nam „Szkieletora” w stylu słoneczka z Teletubisiów, który…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Project Zero: Maiden of Black Water

Czas wygrzebać kilka trupów z szafy i wrócić do moich growo-recenzenckich zaległości. Tym bardziej biję się w pierś, gdyż „premiera” tytułu, o którym dzisiaj chciałbym pogadać, powodowała u mnie dość sporą ekscytację, a jak widać potrzeba było ponad roku, żeby mój wywód na jej temat ujrzał światło dzienne (co gorsza nie jest to pojedynczy przypadek,…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Metal: Hellsinger

Czy zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby połączyć Doom’a z Guitar Hero? Cóż jeśli tak to nie byliście jedyni, gdyż Szwedzi ze studia The Outsiders również mieli na ten temat pewne przemyślenia i postanowili je przekuć w rzeczywistość wypuszczając na rynek swój growy debiut — Metal: Hellsinger. Czy sianie zniszczenia pod rytm gitarowych riffów…

* PLAYSTATION FANATYK VS GRAZIANO.SUPERGATTO *

Nie jest żadną tajemnicą, że seria Resident Evil ma szczególne miejsce w moim sercu. Tak się składa, że nie jestem w tych uczuciach osamotniony, gdyż takich osób jak ja jest w naszym growym światku o wiele więcej. Z tym większą przyjemnością zapraszam Was do sprawdzenia mojej rozmowy z Graziano, którego kolekcja wywołuje mnie mimowolny ślinotok…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The Dark Prophecy

Nie jest żadnym sekretem, że pałam ogromną miłością do wszelkiego rodzaju przygodówek point’n’click (nowe Monkey Island <3). Przekłada się to na ekscytację za każdym razem, kiedy pojawi się informacja o nowych grach, chcących czerpać z tego niegdyś królującego gatunku gier. Nie inaczej było z The Dark Prophecy, na które natrafiłem przypadkiem podczas wertowania internetu. Czy…