Kiedy ktoś mówi o dawnych przygodówkach point’n’click, to zwykle ma na myśli historię, ciekawą oprawę graficzną czy absurdalne zagadki. Raczej nikt nie łączy przygodówek z walką, a uśmiercanie bohatera zalicza się raczej do wyjątków niż powszechnej praktyki w tym gatunku. Ekipa z COWAT Games, postanowiła przeprowadzić pewien eksperyment, łącząc ze sobą grę przygodową i brawlera,…
Tag: PlayStation 4
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Go! Go! Pogo Girl
Nie jest żadną tajemnicą, że mam ogromną słabość do indyków, szczególnie tych, które mocno nawiązują do staroszkolnych tytułów z mojego dzieciństwa — cóż nostalgia to potężna rzecz. W kategorię tą idealnie wpasowuje się dzisiejsza gra od Ohsat Games — Go! Go! Pogo Girl. Historia wrzuca nas na „kijek do skakania” bezimiennej mistrzyni pokazów Pogo, która…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Trenches
Co prawda już o tym wspomniałem dość niedawno, ale nie zaszkodzi się powtórzyć — fani horrorów w ostatnim czasie są wręcz zasypywani kolejnymi pozycjami, pomiędzy którymi można znaleźć coś dla siebie, niezależnie od tego czy wolicie horrory akcji, symulatory chodzenia z dreszczykiem czy klimatyczne, klepiące psychę otoczenia. Nie ukrywam, że hossa w tym temacie bardzo…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Frightence
P.T, choć było tylko demem produkcji, która finalnie nie ujrzała światła dziennego to tak naprawdę do tej pory jest wspominane przez graczy nie tylko w kontekście całego zajścia w koło gry, ale również przywoływana jest sama konwencja „Dnia Świstaka” w wersji z piekła rodem. Przez lata wielu twórców inspirowało się horrorową pętlą od Hideo Kojimy…
Na radarze – Infinite-Beyond the Mind
Retro platformówki to zdecydowanie coś co wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Tak się składa, że przy ilości kolejnych premier, często umykają mojej uwadze tytuły warte uwagi. Tak właśnie stało się z Infinite-Beyond the Mind, które swoją premierę miało już w 2020 roku. Platformówka 2D od Emilie Coyo (a wydana przez Blowfish Studios), skupia się w…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Saint Kotar
Jeśli obserwujecie mnie od jakiegoś czasu, to raczej nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, kiedy powiem, że przygodówki point’n’click oraz horrory, to dwa gatunki, których jestem ogromnym fanem. O ile ten drugi ma się całkiem nieźle na scenie mainstreamowej (choćby dzięki powrotom kultowych straszaków na nowych platformach), tak mam wrażenie, że klasyczne przygodówki zostały nieco zapomniane…
