Edycje kolekcjonerskie i moja subiektywna opinia o nich.

Dla jednych mokry sen i absolutny „must have”, dla innych bezsensowny wydatek i pudło pełne niepotrzebnego badziewia. Zacznę od tego, że nie zbieram edycji kolekcjonerskich (a przynajmniej nie z premedytacją). Dlaczego? Powodów jest kilka, postaram się przedstawić po krótce trzy, które uważam za najważniejsze: Po pierwsze: Cena Tak wiem, są edycje tańsze i droższe, jednak w ostatnich…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – The Last of Us.

Cóż, może nie ostatnio ale po ostatnich nowinkach dotyczących części drugiej postanowiłem sobie przypomnieć doświadczenie, jakim było granie w The Last of Us. Jedna z ostatnich gier wydanych na konsolę zeszłej generacji – PlayStation 3, jednocześnie jeden z najmocniejszych tytułów na wyłączność w bibliotece Sony, który z wyciskał z konsoli ostatnie soki. Skażenie, „apokalipsa”, przetrwanie…

Growe Wspominki – Resident Evil, moja bezwarunkowa miłość

Niedawno seria Resident Evil obchodziła swoje 20sto lecie, a ja postawilem sobie za punkt honoru, ukończenie Resident Evil Code Veronica X od którego odbiłem się w dawnych czasach z powodu poziomu trudności. Po ciężkich kilkudziesięciu godzinach dopiąłem swego i cieszę się, że to zrobiłem! Na fali tego postanowiłem napisać kilka słów o serii, którą dażę…

O steelbook’ach słów kilka.

Zacznijmy od tego co to w ogóle jest. Steelbook to nic innego jak pudełko. Tak dobrze przeczytaliście zbieram PUDEŁKA do gier. Dlaczego? Słowo klucz to „design” – efektowna grafika, wykonanie, świetna prezencja wśród kolekcji no i oczywiście wartość kolekcjonerska. Pierwszym steelbook’iem w rodzinie PlayStation był Killzone na Playstation 2. Do pewnego momentu były one głównie dostępne w…

Ja „Kolekcjoner” – czyli przydługi post o mnie.

Ja „Kolekcjoner” – czyli przydługi post o mnie. W pierwszym poście na tym blogu napisałem kilka słów o sobie, jak i dodałem dość jednoznaczne zdjęcie, które mogło obrazować kim jestem w tym growym światku. Gracz? Kolekcjoner?Do niedawna uważałem, że prawdziwe wobec mnie jest tylko pierwsze określenie, jako że na półce miałem max 10-20 gier, które…