Przeglądając moje recenzje, nietrudno dostrzec, że często przez moje ręce przewijają się tytuły reprezentujące wręcz skrajne bieguny growego krajobrazu, od wielkich, głośnych produkcji AAA jak choćby Death Stranding po tematy pokroju Narita Boy czy bohatera dzisiejszego tekstu — Gynoug. Zapraszam do czytania! Niektórym graczom (szczególnie tak starym jak ja) mogła się zapalić żarówka, że gdzieś…
Kategoria: W co ostatnio grałem
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Kena: Bridge of Spirits
Pamiętam, że kiedy rok temu, podczas eventu Sony publicznie pokazano pierwszy zwiastun Kena: Brigde of Spirits, w internecie zawrzało — jedni byli zachwyceni i jednocześnie zaintrygowani nową produkcją zmierzającą na PlayStation 5, inni zaś określali ją mianem klona The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Cóż, jak wyszło naprawdę? Zapraszam do recenzji! Historia przenosi…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Life is Strange: True Colors
Kiedy do sieci trafiła zapowiedź kolejnej odsłony Life is Strange wpadłem w euforię, która dla innych mogą się wydawać wręcz dziwna. Podyktowana była ona tym, iż seria narracyjnych przygodówek, stworzona przez Dontnod i pielęgnowana przez Deck Nine, to moje osobiste top gatunku (w której przypadku nawet pokusiłem się o zebranie limitowanych edycji do każdej z…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Arashi: Castles of Sin
Choć samo PlayStation VR ma już na karku parę lat, to tak się złożyło, że dopiero teraz mam okazję bez przeszkód zagłębić się w bibliotekę gier na ten sprzęt. Przyznaję bez bicia, że tytuł, o którym chciałbym Wam dzisiaj opowiedzieć, w zasadzie mi umknął, a moją uwagę na niego zwrócił jeden z obserwujących moją stronę…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Golf Club: Wasteland
Gry sportowe nigdy nie były moim konikiem i poza okazjonalnymi partyjkami w Fifę czy NBA ze znajomymi, raczej unikam tego typu tytułów (no, chyba że podciągniemy deskorolkę pod sport, bo w THPS natłukłem setki godzin hah). Jak tak sobie pomyślę, to ostatnim tytułem skupiającym się na grze w golfa, w jaki grałem było chyba Neo…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka – Tormented Souls
Kiedy do sieci trafiły pierwsze zajawki Tormented Souls, z miejsca odpaliło się we mnie ogromne uczucie nostalgii, związane ze z growymi horrorami rodem z PlayStation 1 i 2, które kiedyś wrzucały mi ciary na plecy. Czy mój entuzjazm znalazł pokrycie w rzeczywistości? Zapraszam do czytania! Historia wrzuca nas w buty młodej dziewczyny — Caroline Walker,…
