O tym w co ostatnio grałem słów kilka – South Park Fractured But Whole.

South Park w grach nigdy nie miało łatwego życia, począwszy od pseudo shootera z czasów pierwszego PlayStation po anulowany klon GTA, dopiero w 2014 roku dzięki South Park Kijek Prawdy serial doczekał się gry, która dorównała do jego poziomu.
Na kontynuację przyszło nam czekać prawie 3 lata, a sama premiera była kilkukrotnie przekładana z różnych powodów. Czy warto było czekać? O tym później..

South Park Fracture But Whole to sequel, historia zaczyna się dokładanie w momencie zakończenia Kijka Prawdy. Cartman, Kenny, Stan i Kyle wraz z innymi dzieciakami postanawiają rozpocząć swoją własną markę superbohaterów i w ten sposób zarobić kupę pieniędzy z jej sprzedaży Netfilxowi, a w sam środek tego zamieszania trafiamy my jako „nowy” – tak w dużym skrócie i bez większych spoilerów można opisać fabułę gry. Gra, tak jak i poprzednia powstawała przy ścisłej współpracy z Treyem Parker’em i Mattem Stone’em, dzieki czemu dostajemy tak naprawdę kilkadziesiąt godzin tego do czego przez te wszystkie lata zdążyli nas przyzwyczaić – wulgarne żarty, olewanie poprawności politycznej, rasistowskie odzywki, parodie celebrytów, pierdy i wiele, wiele innych. Co do samej rozgrywki to największej zmianie uległy starcia z przeciwnikami, nadal walki rozgrywane są w trybie turowym jednak tym razem mamy możliwość poruszania się po określonej siatce i atakowanie przeciwników z różnych stron – podobnie jak choćby w Heroes of Might & Magic 3, co wymusiło trochę bardziej taktyczne podejście do samych walk niż tylko naciskanie X na padzie. Eksploracja miasta pozostała w zasadzie niezmienna – miasto nie jest zbyt rozległe, a do kolejnych obszarów uzyskujemy dostep w czasie gry odblokowując kolejne umiejętności bohatera.

Plusy:
– HUMOR !
– Rozbudowany system walki w stosunku do poprzedniej odsłony
– Czas rozgrywki
– Zróżnicowane postacie
– Możliwość gry po zakończeniu głównej fabuły

Minusy:
– W zasadzie brak

Szczerze mówiąc bardzo obawiałem się o jakość samej gry patrząc na wszelkie roszady związane z wydawcą i kolejnym przekładaniem premiery. Jak się okazało zupełnie niepotrzebnie, gra spełniła wszelkie oczekiwania i jest pod każdym względem lepsza niż Kijek Prawdy. Czy warto? Na pewno! Jeżeli jesteś fanem serialu, grałeś w poprzednią część lub po prostu nie odrzuca cię rodzaj humoru prezentowany przez markę to South Park Fractured But Whole zapewni ci kilkadziesiąt godzin świetnej zabawy i nieustannego banana na twarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s