O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Metal Slug Anthology.

Dzisiaj trochę o grze, a w zasadzie grach od SNK Playmore, które mają specjalne miejsce w moim sercu – METAL SLUG. Cofnę się trochę do moich wspomnień, mniej więcej jakieś 18 lat do tyłu. W tamtych czasach, królowały zapomniane już automaty do gier i system Neo-Geo, a na moje szczęście, zaraz obok domu mojej babci…

Growe Wspominki – Army of Two.

„Bo do tanga trzeba dwojga” jak to śpiewała Budka Suflera. Kooperacja to słowo klucz dzisiejszego tekstu. Pierwszy raz z serią AoT spotkałem się kilka lat temu, krótko po wyborze konsoli, którą jak wiecie była PlayStation 3. Szukałem czegoś w co mógłbym zagrać z kumplem, Xbox360 miał swoje Gears of War, na PS3 nie słyszałem o…

PlayStation Anthology – Classic Edition

Taka ciekawostka – jeśli interesuje was historia Sony i ich największego dzieła PlayStation 1 polecam zainteresować się tą pozycją. Sam również dodaję ją do mojej listy „must have” i mam nadzieję, że światło dzienne ujrzy jeszcze coś podobnego! By uczcić konsolę, która wzbudziła zachwyt w życiu tak wielu osób, i markę, która zmieniła cały przemysł…

O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Dirge of Cerberus: Final Fantasy VII.

Legendę i sławę jaką otoczona jest siódma odsłona Final Fantasy zna praktycznie każdy, nawet jeśli w nią nie grał, gdyż sama gra widnieje praktycznie w każdym zestawieniu najlepszych na pierwsze PlayStation, najlepszych jRPG czy najlepszych Final Fantasy. Jeden z największych i przełomowych dla świata gier projektów w dziejach – ponad 40sto milionowy budżet i setki…

O tym w co ostatnio grałem słow kilka – Resident Evil VII.

No może nie tak ostatnio, bo jednak sama gra wyszła rok temu, ale dzisiaj przypomniało mi o niej darmowe DLC, które niedawno ujrzało światło dzienne. Kolejna odsłona mojej ukochanej serii. Setki wspomnień, wygórowane oczekiwania po szumnych zapowiedziach „powrotu do korzeni” i obraz z tyłu głowy jaki stworzyły dwie ostatnie odsłony Rezydencji Zła. Właśnie po tych…

Growe wspominki – Monkey Island.

Dzisiaj odejdę trochę od klimatów mojego ukochanego PlayStation (choć też nie do końca ale o tym później) i przeniosę Siebie jak i Was do przeszłości, gdzie moim głównym i praktycznie jedynym sprzętem do grania był mój PC.W tym roku mija już prawie (lub dokładnie, pamięć już mi szwankuje) 20lat, kiedy to na moim monitorze o…