Z Jaskini Kolekcjonera #62 – Resident Evil 5 Gold Edition [PS3]

Dawno nie było nic z tej serii, ale też moje ostatnie zakupy raczej ograniczały się do standardowych wydań czy poprawianiu stanu posiadanych egzemplarzy. Dzisiejszy wpis pewnie dla wielu też nie będzie zbyt porywający ale mi osobiście sprawił niesamowitą radość (no i w końcu to Resident Evil ). Tym razem w moje ręce wpadł Resident Evil…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Clash: Artifacts of Chaos

Czy mieliście kiedyś tak, że odpalając trailer jakieś gry, jedyne co Wam przyszło do głowy to „WTF?!”, ale w pozytywnym znaczeniu? W moim przypadku tak się stało z produkcją od ACE Team, o której nie słyszałem wcześniej absolutnie nic, a która na pierwszy rzut oka wyglądała jak miks gameplay’u z Sifu ze stylem rodem z…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Grim Guardians: Demon Purge

Mam ogromną słabość do platformówek 2D z retro vibe’em, co przekłada się na ciągłe wertowanie promek na PSStore, w poszukiwaniu kolejnych pozycji do sprawdzenia. Traf chciał, że na mojej skrzynce mailowej pojawiła się notka prasowa na temat kolejnego tytułu od twórców świetnych dwóch odsłon Bloodstained, i tak po kilku dniach na mojej konsoli zawitało Grim…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Vampire: The Masquerade – Swansong

Kiedy w świecie growym pada hasło „Wampiry” to pewnie większość z automatu myśli Blood Omen, Dracula: Zmartwychwstanie czy Bloodrayne. A czy ktoś z Was, jeszcze pamięta o takiej serii jak Vampire: The Masquerade, która była próbą przeniesienia papierowego systemu RPG i uniwersum Świata Mroku na wersję cyfrową? Jeśli nie to pewnie mogliście usłyszeć o tej…

Na radarze – Blast Brigade vs. the Evil Legion of Dr. Cread

Strzelanek 2D nigdy za wiele i tak się składa, że na radarze pojawiła się całkiem ciekawy tytuł w konwencji Metrodivanii i Twin-stick shootera — Blast Brigade vs. the Evil Legion of Dr. Cread. 4 różnych bohaterów przez których możemy przełączać się w dowolnym momencie, rozbudowany arsenał broni, ogromna różnorodność przeciwników, kilkanaście godzin rozgrywki, a wszystko…