Nie wiem jak Wam, ale mi wszelkiego rodzaju bijatyki zawsze będą się kojarzyć z zatłoczonymi salonami arcade (i nie mówię tylko o grach badum tss). Mortal Kombat, King of Fighters, Tekken czy Street Fighter, każde z nich przewija się przez piękne wspomnienia wrzucania całego kieszonkowego w automat, tłuczenia w przyciski i kręcenia gałą na wszystkie…
