O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Resident Evil Requiem

Myślę, że nie będzie dla nikogo tajemnicą, że datę 27 lutego 2026 miałem wręcz wyrytą w moim kalendarzu i czekałem niczym mały dzieciak na Wigilię, aby w końcu móc odpakować przeznaczoną dla mnie paczkę — z tą różnicą, że co prawda nie było tu niespodzianki, a wyczekane przeze mnie pudełko Resident Evil Requiem. Hype od…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Little Nightmares III

Seria Little Nightmares była dla mnie „miłym” zaskoczeniem, bo kiedy po raz pierwszy miałem okazję w nią zagrać — okazała się czymś więcej niż tylko platformówką z mroczną stylistyką. To była opowieść o samotności, o byciu małym w świecie, który chce cię połknąć. Choć sam w pełni ograłem jedynie drugą odsłonę, a pierwszej nie poświęciłem…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — A.I.L.A

Są takie gry, które od pierwszych zapowiedzi budują w głowie gracza mniej lub bardziej dokładne wyobrażenia o tym, czego się spodziewać. A.I.L.A. była dla mnie właśnie takim przypadkiem. Materiały promocyjne pokazywały mroczny i brudny horror z perspektywy pierwszej osoby, a sama okładka, przypominała nieco tę znaną z System Shock i postaci wrednej, sztucznej inteligencji SHODAN…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — The House of the Dead 2 Remake

Czasy salonów gier zawsze będą miały specjalne miejsce w moim growym sercu. To właśnie w tych ciasnych, zatłoczonych i gęstych od dymu przybytkach dane mi było poznać wiele gier, które do dziś bawią mnie niezmiernie. Choć w znamienitej większości były to bijatyki, beat’em up’y czy gry typu run’n’gun, to nie da się zaprzeczyć, że największe…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Silent Hill f

Przez ostatnie lata fani kultowych IP mieli spore powody do radości — gdzieś w Excelach kolejnych deweloperów i wydawców cyferki wreszcie wskazały, że warto sięgnąć po swoje marki i wypuścić na rynek zarówno odświeżone wersje, jak i całkowicie nowe odsłony. Nie da się ukryć, że jeśli chodzi o horrory, to Capcom i Resident Evil grali…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Ghost of Yōtei

Dziwnie tak po prawie roku wrócić przed klawiaturę, ale jakoś przez ostatnie miesiące dopadła mnie spora niemoc growa i jakoś zupełnie straciłem chęć do pośpiechu w ogrywaniu kolejnych tytułów pod recenzje, a jakoś też nie widziałem większego sensu w dłuższym rozwodzeniu się nad jakimś tytułem kilka miesięcy po jego premierze (choć są świetni twórcy jak…