5ta odsłona Alone in The Dark nie może poszczycić się w zasadzie niczym jeśli chodzi o samą grę ale jako fan horrorów i steelbooków, nie mogłem przejść obok tego wydania obojętnie.Steelbook był najprawdopodobniej produkowany głównie z myślą o rynku niemieckim (wnioskując po napisach i oznaczeniu USK) – co ciekawe jednak oznaczenie PEGI oraz angielskie napisy…
Tag: Horror
Resident Evil 3.5
Pierwotnie ten wpis miał być częścią mojej serii „Duchy przeszłości”, postanowiłem jednak, że z racji tego czym się stał omawiany tytuł, poświęcę mu osobny wpis. Resident Evil CODE: Madman to fanowski projekt opierający się na czymś co było nazywane Resident Evil 3.5. Dla tych, którzy nie wiedzą czym było R3 3.5 – zanim dostaliśmy RE4…
O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Resident Evil Revelations.
Jako fan Resident Evil, z ogromną nadzieją spoglądam na zapowiedzi kolejnych odsłon serii, trzymając kciuki, że tym razem dostaniemy starego dobrego Resident’a a nie shoooter w jego uniwersum. Kiedy ogłoszono Revelations, z zazdrością patrzyłem na posiadaczy Nintendo 3DS, a nawet gdzieś przez myśl mi przeszło, żeby takową konsolkę zakupić właśnie dla tego tytułu. Po zebraniu…
O tym w co ostatnio grałem słów kilka – Forbidden Siren.
Siren – kolejny horror na mojej liście tytułów, w które trzeba zagrać, oryginalnie wypuszczony na PlayStation 2 w 2003 roku, doczekał się remastera na PlayStation 3 [Blood Curse – PAL | New Translation – NTSC/J] oraz wersji cyfrowej w ramach „klasyków z PS2” na PlayStation 4. Czym w ogóle jest Siren? Fabuła czerpie garściami z…
O tym w co ostatnio grałem, słów kilka – Resident Evil 2.
„Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień..”. Dokładnie, to już dwadzieścia lat od kiedy światło dzienne ujrzał jeden z najbardziej legendarnych tytułów w gatunku survival horror – Resident Evil 2. Gra, która do tej pory wymieniana jest w każdym zestawieniu horrorów i przywoływana za przykład jak to powinno być zrobione. Wedle szumnych zapowiedzi, legenda ma powrócić…
O tym w co ostatnio grałem słów kilka – The Evil Within.
Przed premierą TEW, internet aż huczał, a hype rósł jak chłopaki z siłowni na sterydach. Oczekiwania były ogromne, wszak za grę odpowiadał sam Shinji Mikami, ojciec serii Resident Evil. Dodatkowo obietnice powrotu do korzeni gatunku survival horror i niekończącego się strachu przed kolejnym krokiem. Czy udało się spełnić te wszystkie zapowiedzi i wlać miód na…
