O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — The House of the Dead 2 Remake

Czasy salonów gier zawsze będą miały specjalne miejsce w moim growym sercu. To właśnie w tych ciasnych, zatłoczonych i gęstych od dymu przybytkach dane mi było poznać wiele gier, które do dziś bawią mnie niezmiernie. Choć w znamienitej większości były to bijatyki, beat’em up’y czy gry typu run’n’gun, to nie da się zaprzeczyć, że największe…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Silent Hill f

Przez ostatnie lata fani kultowych IP mieli spore powody do radości — gdzieś w Excelach kolejnych deweloperów i wydawców cyferki wreszcie wskazały, że warto sięgnąć po swoje marki i wypuścić na rynek zarówno odświeżone wersje, jak i całkowicie nowe odsłony. Nie da się ukryć, że jeśli chodzi o horrory, to Capcom i Resident Evil grali…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Ghost of Yōtei

Dziwnie tak po prawie roku wrócić przed klawiaturę, ale jakoś przez ostatnie miesiące dopadła mnie spora niemoc growa i jakoś zupełnie straciłem chęć do pośpiechu w ogrywaniu kolejnych tytułów pod recenzje, a jakoś też nie widziałem większego sensu w dłuższym rozwodzeniu się nad jakimś tytułem kilka miesięcy po jego premierze (choć są świetni twórcy jak…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Until Dawn Remake

Dawno nie wrzucałem żadnych wypocin spod mojej ręki, tak że czas nieco się poprawić w tym temacie. Tak się składa, że wraz z końcem lata, kalendarz premier zapełnił się szeregiem produkcji, które powodują u mnie mniejsze lub większe skoki poziomu ekscytacji. Wejdę tutaj pewnie na grząski grunt, bo remake Until Dawn również jest jednym z…

Na radarze – Iron Meat

Nie jest żadną tajemnica, że uwielbiam retro-indyki, a jeśli jeszcze do tego są napakowane akcją i można je dostać w pudełku.. to jeszcze lepiej. Inspirowany klasycznymi grami „run-and-gun” jak „Contra” czy „Metal Slug” – zadebiutuje w ekskluzywnym, fizycznym wydaniu na konsolę PlayStation 5 dzięki współpracy z wydawnictwem Strictly Limited Games. Gra przenosi graczy w brutalny,…