O tym, co czytałem słów kilka – From Ants to Zombies: Six Decades of Video Game Horror

Kolejna growa pozycja w moich rękach i ponownie dobrze znane graczom wydawnictwo Bitmap Books. Tym razem coś, o czym można powiedzieć, że marzyłem, od kiedy zaczęli oni wydawać kolejne książki, gdyż tym razem zanurzymy się w otchłani ciemności — From Ants to Zombies: Six Decades of Video Game Horror! Zapraszam do czytania.

Po krótkim wstępnie i wprowadzeniu czytelnika do tego, co mniej więcej określa się mianem horroru, dostajemy trzynaście rozdziałów (każdy otwierany przez krótki wstęp) — jak Nawiedzone Posiadłości, Filmy Interaktywne, Survival Horror, Nieobliczalne Dzieci czy mniej oczywiste jak… Rail Shootery (a to nie jedyne zaskoczenie, jakie czeka na czytelnika, bo autor sięgnął po kilka pozycji, których na pierwszy rzut oka raczej mało kto zaliczyłby do grona cyfrowych straszaków, np. Octopus na Game&Watch).

Jestem głęboko przekonany, że wyróżnienie mało znanej perełki jest szlachetniejszym przedsięwzięciem niż umieszczenie na liście kontrolnej tej samej garstki już wszechobecnych klasyków”.

Alexander Chatziioannou

Choć podział na kategorie zamiast chronologicznie poukładanej linii czasu może wprowadzać nieco zamieszania i utrudnić zobrazowanie sobie zmian, jakie przechodziły growe straszaki, to autor słusznie wspomina na samym początku, że zabieg ten nie był dziełem przypadku, gdyż za każdym razem, kiedy w historii growego horror trafiał się jakiś kamień milowy, to można było zaobserwować pojawianie się X tytułów, które by z niego czerpały, co w przypadku książki oznaczałoby opisywanie podobnych do siebie pozycji, jedna po drugiej, a tak możemy przekonać się jak ewoluowało straszenie w kontekście danego klimatu i umiejscowienia historii.

Na ponad 600 stronach, obejmujących przekrój czasowy od TRS-80 (ciekawe ile osób wiedziało o istnieniu takiego sprzętu), przez NES’a, GameBoy’a, Neo Geo, Segę Saturn aż do czasów PlayStation 5 i obecnej generacji, znajdziecie opisy ciekawostki czy wstawki z pierwszej ręki, prosto od ludzi, którzy pracowali nad danymi tytułami, jak Keiichiro Toyama, Ken Levine, Trevor Storey czy Jane Jansen, którzy rzucają nieco więcej światła na temat wizji, jaka im przyświecała podczas pracy nad grą — łącznie upchano tu jakieś 130 gier, na 70 różnych platform.

Na końcu każdej z sekcji, trafiamy na „Honorowe Wzmianki”, będące setem screenshootów z gier, które wpasowywały się w daną kategorię, ale mimo wszystko nie załapały się na szersze ich przedstawienie czytelnikowi — tu muszę przyznać, że miejscami byłem nieco zaskoczony wyborami autora, a dokładniej selekcją tytułów, którym poświęcono nieco więcej uwagi kontra wzmianka na koniec rozdziału.

Jeśli chodzi o samo wydanie, to ekipa z Bitmap Books zdążyła nas już przyzwyczaić, że nie ma tu żadnych półśrodków — szyty grzbiet umożliwiający wygodne czytanie bez strachu o wypadające kartki; twarda oprawa; wysokiej jakości papier, druk i grafiki (okładka autorstwa Vasilis’a Zikosa to złoto, a świecący w ciemności grzbiet to wisienka na torcie). Cena za książkę nie należy do najniższych, ale trzymając ją w rękach, zaczynasz rozumieć, że było warto. Standardowo do każdego zakupu dorzucany jest „ebook” w formie PDFa w wysokiej rozdzielczości, co pozwala cieszyć się książką w dowolnym miejscu, bez konieczności noszenia ze sobą kilku kg. W zasadzie jedyny zarzut, jaki mam to format, w jakim ją wydano (przy czym, żeby być w pełni uczciwym, nie chodzi mi tu o tę konkretną), mianowicie posiadam aktualnie cztery pozycje tego wydawnictwa na półce i choć niesamowicie cieszą one oko, to w tym samym czasie moja nerwica natręctw nie daje mi spokoju, kiedy widzę X grzbietów, które nie spinają się w spójną całość pod względem wielkości — i tak wiem, że to pierdoła i pewnie się czepiam na siłę, ale cóż tak już mam.

Gdybyście byli zainteresowani powiększeniem swojej biblioteczki o tę pozycję, to jest ona cały czas dostępna do zakupu, bezpośrednio na stronie wydawnictwa Bitmap Books — https://www.bitmapbooks.com/en-ar/collections/all-books/products/from-ants-to-zombies-six-decades-of-video-game-horror. Gdyby ktoś z Was bał się o przesyłkę, to dodam tylko, że wszystko realizowane jest przez przesyłki kurierskie, a BB pakują swoje książki z pieczołowitą starannością, co możecie sprawdzić na moich unboxing’owych rolkach na Instagramie.

From Ants to Zombies: Six Decades of Video Game Horror to trzy kilo papieru, na którym zawarto masę treści, która zainteresuje wszystkich tych, których ciekawi jak postrzegano horror kiedyś i dziś. Autor książki miał ciekawą i spójną wizję na swoje dzieło, a przejście przez drogę, jaką nam funduje zajmie spokojnie kilka dobrych wieczorów i wierzcie mi, że nie będzie to zmarnowany czy nudny czas (np. wiedzieliście, że na Virtual Boy’a od Nintendo była taka gra jak Innsmouth No Yakata?). Dla mnie na ten moment książka ta zdetronizowała The Art Of The Box, które, póki co było moją ulubioną, wydaną przez Bitmap Books. Jedyne co mogę zrobić na koniec to polecić Wam zapoznanie się z nią.

Podziękowania dla ekipy z Bitmap Books za sprezentowanie mi kopii do sprawdzenia.

To tyle na dzisiaj.
Mam nadzieję, że się Wam podobało!
Kuba „PlayStation Fanatyk

Dodaj komentarz