Nie ma nic bardziej modnego ostatnimi czasy w branży gier jak powroty IP z dawnych czasów, czy to w formie remasterów, remake’ów czy portów. Dla jednych daje to szansę na nostalgiczną podróż, dla innych zaś jest to możliwość poznania tego, co mogło ich kiedyś ominąć. Jednym z wydawców, który dość mocno upodobał sobie wypuszczanie na…
Tag: PS5
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — VISCO Collection
Jako że sporą część swojego życia spędziłem w salonach arcade (z tymi „salonami” to może trochę przesadziłem), przewalając całe kieszonkowe na krótkie momenty radości z gry. Fakt ten spowodował, że kiedy na rynek trafia jakaś kompilacja gier sprzed lat, to moje serduszko bije nieco szybciej. Zapraszam do sprawdzenia kilku słów na temat VISCO Collection. Wcale…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Marvel’s Spider-Man 2
Kto mnie zna, ten doskonale wie, że nie należę do jakichś ogromnych fanów Marvela i żeby nie było, nie jestem jakimś hejterem, ale raczej mimo wszystko bliżej mi do DC — seria Arkham to jak wiadomo miód na growe serca. Jednak w 2018 roku, kiedy to na PlayStation pojawił się Spider-Man, odpłynąłem całkowicie i dałem…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Ad Infinitum
„Wojna, wojna nigdy się nie zmienia”, cytat, który zna wielu i z którym trudno się nie zgodzić, bo okropieństwo wojny to coś stałego, czego nie da się w żaden sposób wytłumaczyć czy usprawiedliwić, coś, co odciska swoje piętno na każdym kogo dotknie. Motyw wojenny jest od prostych strzelanek jak Wolfenstein i Call of Duty, przez…
O tym na czym ostatnio grałem, słów kilka — HORI Fighting Stick Alpha (Street Fighter 6 Edition)
Nie wiem jak Wam, ale mi wszelkiego rodzaju bijatyki zawsze będą się kojarzyć z zatłoczonymi salonami arcade (i nie mówię tylko o grach badum tss). Mortal Kombat, King of Fighters, Tekken czy Street Fighter, każde z nich przewija się przez piękne wspomnienia wrzucania całego kieszonkowego w automat, tłuczenia w przyciski i kręcenia gałą na wszystkie…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Diablo IV
Każde medium, z którego płynie jakaś rozrywka, posiada pozycje, które bez cienia wątpliwości można określić jako legendarne i myślę, że większość z Was pewnie się ze mną zgodzi, że seria od Blizzarda, o której dzisiaj mowa, zdecydowanie zasługuje na to miano (no może poza tym moblinym potworkiem, choć wiem, że i ona ma swoich zwolenników)….
