Vaccine to jeden z tych tytułów, które obserwowałem z zaciekawieniem, od momentu zwrócenia mojej uwagi w jego stronę i nie inaczej stało się z zapowiadaną przez deweloperów, poprawioną wersją z podtytułem „Rebirth”. Ponownie moim cebulackim zwyczajem, wyczekałem, aż gra pojawi się na promce i tak za średnią cenę lepszej pizzy, mogłem wrócić do posiadłości pełnej…
Tag: PS4
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — IREM Collection Vol.1
Nie ma nic bardziej modnego ostatnimi czasy w branży gier jak powroty IP z dawnych czasów, czy to w formie remasterów, remake’ów czy portów. Dla jednych daje to szansę na nostalgiczną podróż, dla innych zaś jest to możliwość poznania tego, co mogło ich kiedyś ominąć. Jednym z wydawców, który dość mocno upodobał sobie wypuszczanie na…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Shootvaders: The Beginning
Czy ktoś jest graczem czy nie, nazwy takie jak Tetris, Arkanoid, Mario czy… Space Invaders wybrzmiewają gdzieś w świadomości. Tak się składa, że ekipa z 7 Raven Studios tak bardzo upodobała sobie tę ostatnią produkcję, że postanowili wykorzystać podwaliny jakie daje protoplasta shmup’ów i przekuć go na nieco bardziej nowoczesną formę. Co z tego wyszło?…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Diablo IV
Każde medium, z którego płynie jakaś rozrywka, posiada pozycje, które bez cienia wątpliwości można określić jako legendarne i myślę, że większość z Was pewnie się ze mną zgodzi, że seria od Blizzarda, o której dzisiaj mowa, zdecydowanie zasługuje na to miano (no może poza tym moblinym potworkiem, choć wiem, że i ona ma swoich zwolenników)….
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — The Lord of the Rings: Gollum
Wszelkiego rodzaju „adaptacje” jakiegoś dzieła, czy to filmowe, serialowe czy jak w tym przypadku growe, to temat często budzący skrajne uczucia wśród odbiorców, gdyż dla niektórych może to być pierwsze zetknięcie z marką, inni zaś mogą należeć do purystów, nieakceptujących jakąkolwiek ingerencję w ich ukochaną historię i jej bohaterów — mówiąc krótko, ten kij ma…
O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Strayed Lights
Gry wideo, mają to do siebie, że często pozwalają nam przybrać dowolną postać czy osobowość — od kompletnie oderwanych od rzeczywistości jak na przykład zabawa w Boga w Black & White (swoją drogą ktoś jeszcze pamięta o tej perełce?), po całkowicie przyziemne awatary we wszelkiego rodzaju tytułach z dopiskiem „Simulator” w tytule. Ekipa z Embers…
