O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Biolab Wars

W dzisiejszych czasach podwyżki cen nie oszczędzają nikogo i niczego, dotykając również nasz ukochany growy światek — coraz wyższe ceny premierowe czy bańka retro nadmuchana wręcz do niebotycznych rozmiarów (swoją drogą ciekawe czy kiedyś pęknie?). Jednak jako rasowy cebulak i łowca wszelkich promocji, przychodzę dzisiaj do Was z pozycją, którą możecie kupić za mniej niż…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Vaccine Rebirth

Vaccine to jeden z tych tytułów, które obserwowałem z zaciekawieniem, od momentu zwrócenia mojej uwagi w jego stronę i nie inaczej stało się z zapowiadaną przez deweloperów, poprawioną wersją z podtytułem „Rebirth”. Ponownie moim cebulackim zwyczajem, wyczekałem, aż gra pojawi się na promce i tak za średnią cenę lepszej pizzy, mogłem wrócić do posiadłości pełnej…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — IREM Collection Vol.1

Nie ma nic bardziej modnego ostatnimi czasy w branży gier jak powroty IP z dawnych czasów, czy to w formie remasterów, remake’ów czy portów. Dla jednych daje to szansę na nostalgiczną podróż, dla innych zaś jest to możliwość poznania tego, co mogło ich kiedyś ominąć. Jednym z wydawców, który dość mocno upodobał sobie wypuszczanie na…

Na radarze – IREM Collection Vol.1

Jak pewnie część z Was wie, jestem ogromnym fanem wszelkiego rodzaju kompilacji gier sprzed lat (może dlatego, że już najmłodszy nie jestem – badum tsss) i dzisiaj chciałbym powiedzieć Wam o jednej z nich — IREM Collection Vol.1 Nie będę jakoś przesadnie zdziwiony, jeśli nazwa twórców — IREM — nie powie Wam zbyt wiele. W…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Ad Infinitum

„Wojna, wojna nigdy się nie zmienia”, cytat, który zna wielu i z którym trudno się nie zgodzić, bo okropieństwo wojny to coś stałego, czego nie da się w żaden sposób wytłumaczyć czy usprawiedliwić, coś, co odciska swoje piętno na każdym kogo dotknie. Motyw wojenny jest od prostych strzelanek jak Wolfenstein i Call of Duty, przez…

O tym, w co ostatnio grałem słów kilka — Shootvaders: The Beginning

Czy ktoś jest graczem czy nie, nazwy takie jak Tetris, Arkanoid, Mario czy… Space Invaders wybrzmiewają gdzieś w świadomości. Tak się składa, że ekipa z 7 Raven Studios tak bardzo upodobała sobie tę ostatnią produkcję, że postanowili wykorzystać podwaliny jakie daje protoplasta shmup’ów i przekuć go na nieco bardziej nowoczesną formę. Co z tego wyszło?…