Ci, którzy obserwują mnie już od jakiegoś czasu lub przynajmniej przewertowali moje poprzednie recenzje, wiedzą doskonale, że jestem ogromnym fanem przeszukiwania internetu, w poszukiwaniu ciekawostek na rynku gier Indie. Kilka dni temu, podczas mojego porannego rytuału przed pracą — kawa + branżowe portale — natknąłem się na zwiastun pikselowej platformówki 2D o tytule Sir Lovelot,…
