Gry sportowe nigdy nie były moim konikiem i poza okazjonalnymi partyjkami w Fifę czy NBA ze znajomymi, raczej unikam tego typu tytułów (no, chyba że podciągniemy deskorolkę pod sport, bo w THPS natłukłem setki godzin hah). Jak tak sobie pomyślę, to ostatnim tytułem skupiającym się na grze w golfa, w jaki grałem było chyba Neo…
